Marco Bezzecchi wygrywa wy¶cig o Grand Prix Tajlandii. Marc Marquez wypad³ z rywalizacji
Marco Bezzecchi wygrał wyścig o Grand Prix Tajlandii, który rozegrano na torze Chang International Circuit. Marc Marquez, pomimo dobrego Sprintu, od samego początku wyścigu miał problemy i ostatecznie nie dojechał do mety. Wcześniej musiał walczyć z Pedro Acostą i Jorge Martinem o 3. miejsce. To wszystko sprawiło, że Bezzecchi mógł spokojnie jechać na prowadzeniu.
W kwalifikacjach klasy królewskiej najszybszy był Marco Bezzecchi, który w Sprincie walczył z obrońcą tytułu mistrzowskiego, ale ostatecznie nie wytrzymał napięcia i wypadł z toru. Marc Marquez zajął 2. miejsce w kwalifikacjach i w Sprincie, ponieważ musiał oddać pozycję na rzecz Pedro Acosty. Pierwszy rząd pól startowych zamykał Raul Fernandez. Z drugiego startowali Fabio Di Giannantonio, Jorge Martin i Pedro Acosta.
Na starcie wyścigu najlepiej poradził sobie Marco Bezzecchi, który wszedł na prowadzeniu do pierwszego zakrętu. Jorge Martin awansował na 4. miejsce. Marc Marquez tym razem musiał się zadowolić 2. pozycją na początku wyścigu. Pedro Acosta rozpoczął wyścig od 7. miejsca. Tymczasem Marc Marquez został wyprzedzony przez Raula Fernandeza i chwilę później swoich sił próbował jeszcze Jorge Martin.
Na początku 2. okrążenia Bezzecchi miał już sekundę przewagi nad Fernandezem i prawie 2 sekundy przewagi nad Marquezem. Po 3 okrążeniach Pecco Bagnaia przebił się na 9. miejsce. Pedro Acosta tkwił na 6. pozycji. W ostatnim zakręcie zaatakował Di Giannantonio i awansował na 5. pozycję. Przed sobą miał Martina i Marqueza. Na 4. okrążeniu Martin zaatakował Marqueza i awansował na 3. miejsce. na tym samym kółku Marquez został jeszcze wyprzedzony przez Acostę.
W okolicach 8. okrążenia Marc Marquez przyspieszył i zaczął zbliżać się do Acosty i Martina. Zawodnik KTM przytomnie zaatakował w zakręcie numer 12, ale Martin go skontrował. Na 9. okrążeniu Acosta znów spróbował szczęścia i ponownie przestrzelił zakręt. Marquez jechał z tyłu i przyglądał się całej sytuacji. Na 10. okrążeniu Acosta znów zaatakował. Marquez wykorzystał moment i też wyprzedził Martina, a chwilę później jeszcze Acostę. Bezzecchi cały czas prowadził z przewagą prawie 2 s nad Raulem Fernandezem, a Fernandez miał ponad 3 s przewagi nad trójką walczącą o 3. miejsce.
Na 11. okrążeniu Acosta odzyskał 3. pozycję, odważnie wyprzedzając Marqueza. Pedro Acosta w końcu zbudował bezpieczną przewagę nad Marquezem. Na 15. okrążeniu był już 1,2 s przed ubiegłorocznym mistrzem świata. Zawodnik z numerem 93 w końcu zaczął przyspieszać i miał tempo porównywalne do Bezzecchiego, co oznaczało, że był szybszy od Martina i Acosty. Zawodnik KTM w końcu przyspieszył i to na tyle, że znalazł się za plecami Raula Fernandeza. Gorsze tempo zawodnika Trackhouse sprawiało, że Marquez mógł zacząć myśleć o podium.
Na 21. okrążeniu Marc Marquez złapał gumę i zakończył wyścig. Na 5 okrążeń przed końcem Bezzecchi miał 5,5 s przewagi nad duetem Fernandez i Acosta. Zawodnik KTM w końcu zaatakował i awansował na 2. miejsce. Jorge Martin był daleko, więc Fernandez mógł odpuścić walkę i zadowolić się 3. pozycją. Bezzecchi wygrał wyścig przed Acostą i Fernandezem. W pierwszej piątce znaleźli się też Martin i Ogura.


Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze