Marco Bezzecchi wygrywa wy¶cig MotoGP o Grand Prix Walencji. Dwa motocykle Aprilia na podium
Marco Bezzecchi wygrał wyścig klasy MotoGP o Grand Prix Walencji, które kończy tegoroczny sezon zmagań cyklu MotoGP. Ostatni wyścig sezonu był pełen nieoczekiwanych zwrotów akcji i ciekawej walki o miejsca na podium. Największym pechowcem jest Pecco Bagnaia, który kończy ten koszmarny sezon na 5. miejscu w generalce. Niezadowolony może być również Pedro Acosta, który na ostatnich okrążeniach przegrał walkę o miejsce na podium.
W kwalifikacjach klasy królewskiej pole position zdobył Marco Bezzecchi przed Alexem Marquezem i Fabio Di Giannantonio. Sobotni Sprint MotoGP wygrał Alex Marquez przed Pedro Acostą i Fabio Di Giannantonio. Pecco Bagnaia zameldował się na mecie dopiero na 14. miejscu, więc stracił pozycję w klasyfikacji generalnej i do niedzielnego wyścigu startował jako zamykający pierwszą piątkę. Acosta wyprzedził go o 6 punktów. Jorge Martin startował do niedzielnego wyścigu z karą podwójnego przejazdu długiego okrążenia za incydent z Grand Prix Japonii.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Przed startem wyścigu, na polach startowych przewrócił się Franco Morbidelli, który uderzył w Joana Mira. Morbidelli wrócił do alei serwisowej na kołach i wjechał pod prąd. Tymczasem na starcie wyścigu najlepszy był Marco Bezzecchi, który szybko uciekł przed Alexem Marquezem i nie dał się wyprzedzić w pierwszym zakręcie. Pierwszą trójkę zamykał Di Giannantonio, za którym jechał Pedro Acosta. Pecco Bagnaia wypadł z toru i zakończył wyścig, wypchnięty przez innego zawodnika.
Franco Morbidelli wystartował do wyścigu, ale szybko się z niego wycofał. Tymczasem Zarco otrzymał karę przejazdu długiego okrążenia, bo to on był odpowiedzialny za wypadek zawodnika Ducati. Zarco zbyt ambitnie wjechał w zakręt, a Bagnaia miał pecha, że był na linii ucieczki. Na 5. okrążeniu Raul Fernandez wyprzedził Di Giannantonio i jechał na 3. miejscu. Acosta zamykał pierwszą piątkę. Na 5. okrążeniu Bezzecchi i Marquez mieli ponad 0,6 s przewagi nad Fernandezem. Acosta wyprzedził Di Giannantonio i odstawił go o pół sekundy.
Na 7. okrążeniu z toru wypadł Ai Ogura. Alex Marquez cały czas jechał za plecami Bezzecchiego, ale nie podejmował prób ataku. Raul Fernandez cały czas zbliżał się do tego duetu. Strata Acosty do tej trójki wynosiła 2,5 s. Na 10. okrążeniu Fernandez był już właściwie za plecami Marqueza. Bezzecchi z kolei zaczął odjeżdżać. Okrążenie później Fernandez zaatakował Marqueza na wyjściu na prostą startową. Zawodnik ekipy Gresini nie był w stanie skontrować. Raul Fernandez prezentował bardzo dobre tempo i momentami zmniejszał dystans do Bezzecchiego.
Na 16. okrążeniu Jorge Martin zjechał do boksu, prawdopodobnie z powodu bólu ręki. Alex Marquez z kolei miał kolejny problem w postaci zbliżającego się Pedro Acosty. Raul Fernandez był już mniej niż sekundę za Bezzecchim, ale zawodnik z numerem 72 próbował się bronić i trzymać dystans. Na 19. okrążeniu Acosta wyjechał szeroko i odrobinę stracił dystans do Marqueza, ale tylko na chwilę. Za ich plecami dojeżdżał Di Giannantonio, który był od nich szybszy o 0,5 s. Okrążenie później Acosta w końcu zaatakował Marqueza i nie zostawił mu miejsca na odpowiedź.
Na 21. okrążeniu zawodnik Gresini Racing stracił kolejną pozycję, bo wyprzedził go Di Giannantonio. Bezzecchi cały czas kontrolował sytuację, a Fernandez nieco się uspokoił. Na 3 okrążenia przed końcem Fernandez był niemal tuż za plecami Bezzecchiego. Di Giannantonio z kolei czaił się na Acostę. Na początku przedostatniego okrążenia Acosta źle wyszedł na prostą, ale zamknął drogę zawodnikowi VR46, by ten go nie wyprzedził. Jednak Di Giannantonio zaatakował w zakręcie numer 4 i awansował na 3. miejsce. Fernandez był wolniejszy od Bezzecchiego. Bezzecchi wygrał wyścig przed Fernandezem i Di Giannantonio.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze