Jakub Belak Mistrzem Polski 2025 w klasie Supertwin. Sezon WMMP zakończony, ale to nie koniec nowych wyzwań
Miniony weekend na Torze Poznań na długo zapisze się w historii polskich wyścigów motocyklowych. To właśnie tutaj rozegrana została finałowa, 4. runda Mistrzostw Polski WMMP 2025 i to tutaj Jakub Belak pochodzący z Oświęcimia w Małopolsce, przypieczętował swój znakomity sezon, zdobywając tytuł mistrza Polski w klasie Supertwin. Co więcej, zakończył rywalizację jako oficjalny rekordzista toru w tej kategorii, potwierdzając swoją pozycję w krajowych rozgrywkach.
Już od piątku tempo Belaka nie pozostawiało wątpliwości. Cztery sesje treningowe oraz kwalifikacje były pokazem stabilnej, mocnej jazdy. W kwalifikacjach Kuba pewnie wywalczył drugą pozycję startową, jasno sygnalizując, że walka o podium jest w jego zasięgu.
Decydujące emocje przyszły w sobotę. Zawodnik wystartował tylko w pierwszym wyścigu, ponieważ wynik tego biegu w zupełności wystarczył do przypieczętowania mistrzowskiego tytułu. Po znakomitym starcie i jeździe w ścisłej czołówce przeciął linię mety na drugiej pozycji, tracąc zaledwie 0,9 sekundy do zwycięzcy. Ta strategia okazała się idealna - już po pierwszym wyścigu Belak mógł cieszyć się ze zdobycia tytułu mistrzowskiego.
- To był niesamowity sezon, pełen ciężkiej pracy, walki, rozwoju, ale także trudności i przeciwności losu, które czasami trzeba było pokonać. Zdobycie tytułu to ogromna satysfakcja i nagroda za cały wysiłek. Dziękuję wszystkim, którzy wspierali mnie w tym roku - rodzinie, partnerom i sponsorom. Bez Was to nie byłoby możliwe - powiedział świeżo upieczony mistrz Polski.
Choć sezon WMMP dobiegł końca, Kuba nie ma czasu na odpoczynek. Już w przyszłym tygodniu stanie przed kolejnym, międzynarodowym wyzwaniem. Jako pierwszy Polak będzie reprezentował nasz kraj w prestiżowym Yamaha R7 Cup SuperFinale, który odbędzie się we Francji, na legendarnym torze Paul Ricard, podczas kultowego weekendu Bol d’Or 24h - jednej z najważniejszych imprez wyścigów endurance w Europie.
- To dla mnie kolejny, ogromny krok naprzód - rywalizacja z najlepszymi zawodnikami Yamahy R7 z całej Europy, na torze, którego jeszcze nie znam. Czuję się dobrze przygotowany i dam z siebie absolutnie wszystko. To wyjątkowa szansa, by pokazać się w międzynarodowej stawce - podkreśla Belak.
Sezon 2025 zapisze się więc jako przełomowy w karierze Jakuba Belaka: mistrzostwo Polski, rekord toru i debiut w prestiżowej, europejskiej rywalizacji. A kolejny przystanek dwa tygodnie później, czyli selekcja do Red Bull MotoGP Rookies Cup. To będzie intensywny koniec sezonu 2025!







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze