tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Jakie trójkołowce na kategorię B? Ministerstwo wyjaśnia

Jakie trójkołowce na kategorię B? Ministerstwo wyjaśnia

Autor: Raff 2018.12.28, 15:45 10 Drukuj

Od 22 grudnia trójkołowymi motocyklami mogą jeździć posiadacze kategorii B. Wokół tej nowelizacji było jednak tak dużo zamieszania, że do końca nie sposób było ustalić o jakie właściwie trójkołowce chodzi.

Spekulacji na temat nowych przepisów było co niemiara. Wszystko przez bardzo ogólnikowy zapis, który mówił, że prawo jazdy kategorii B uprawnia do kierowania (...) motocyklem trójkołowym - pod warunkiem, że osoba posiada prawo jazdy kategorii B od co najmniej 3 lat. Ani słowa o mocy, pojemności ani homologacji.

Co to jest motocykl trójkołowy?

Tymczasem w ustawie Prawo o ruchu drogowym, pojęcie motocykla trójkołowego nie tylko nie występuje wprost, ale przyporządkowano je… motocyklowi! Art 45 wspomnianej ustawy mówi: określenie to obejmuje również pojazd trójkołowy o symetrycznym rozmieszczeniu kół. Dla porządku dodajmy, że motocykl to homologacja L3e, a trójkołowiec L5e.

O wyjaśnienie tych niejasności poprosiliśmy Ministerstwo Infrastruktury jeszcze na początku listopada, na długo przed podpisaniem ustawy przez Prezydenta. Niestety, odpowiedź nadeszła dopiero wczoraj, 27 grudnia.

Szymon Huptyś, rzecznik prasowy ministerstwa, w przysłanym do redakcji mailu wyjaśnia, że pojazd musi być homologowany i zarejestrowany jako motocykl trójkołowy (kategoria homologacyjna L5e - zgodnie z przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym). Odpowiedź na to pytanie nas zdziwiła, bo we wspomnianej ustawie nie ma słowa o homologacji, nie występuje tam także definicja motocykla trójkołowego.

Ukryta prawda

Okazuje się, że zarówno definicja, jak i informacje o homologacji dostępne są w Załącznikiem nr 2 do ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Zaiste - to jasne jak słońce, kluczowa informacja zawarta jest w załączniku numer dwa, aż dziw że sami na to nie wpadliśmy. Może dlatego, że w samej ustawie pojęcie motocykla trójkołowego, jako oddzielnego pojazdu z osobną homologacją nie występuje.

Dla posiadaczy kategorii B informacja ważna jest o tyle, że nie wszystkie trójkołowe motocykle (lub, mówiąc ogólnie, pojazdy) załapią się do tej nowelizacji. Aby legalnie poruszać się takim sprzętem, konieczne będzie upewnienie się co do posiadanej przezeń homologacji - jeśli to L5e, wszystko w porządku, jeśli nie - trzeba wyrobić stosowne uprawnienia.

Jednym z pojazdów, który na pewno nie załapie się zatem na nowelizację, jest Yamaha Niken. Może to i dobrze, bo ta maszyna zdecydowanie bliższa jest motocyklowi niż trajce. Załapie się natomiast Piaggio MP3, które od Nikena różni się mocą i wyglądem, ale, podobnie jak motocykl Yamahy, także składa się w zakręty i ma bardzo dynamiczny silnik. Gdzie tu logika?

Zdjęcia
Komentarze 4
Pokaż wszystkie komentarze
Autor: ABCD 31/12/2018 12:08

Drogi Autorze RAFF, jeżeli czytelnicy w komentarzach podpowiadają wielokrotnie, w jakich przepisach można znaleźć odpowiedź na Wasze pytania i wątpliwości, to może warto się temu przyjrzeć i na bieżąco odnosić / komentować, a nie pomijać to milczeniem, forsować swoje, a potem odpowiadać, że nie stanowią wykładni. A to że wystąpiliście do Ministerstwa, to bardzo dobrze - tylko potwierdziło nasze uwagi do Waszych publikacji. W sumie, to wystarczy dokładnie poczytać ustawę o kierujących pojazdami i PoRD - w tym również do jakich dyrektyw odwołuje się w przypisach oraz jakie są dokładnie zapisy w tych dyrektywach. Trochę znajomości podstaw prawoznawstwa i metod wykładni prawa, żeby temat ogarnąć. Nie jest np. problemem to, że nie ma precyzyjnej definicji trójkołowca w PoRD, skoro załącznik nr 2, będący integralną częścią ustawy, wyraźnie precyzuje, że L5e to motocykl trójkołowy. Tym bardziej dziwię się, że Yamaha na tym poległa. Sprawa jest prosta: nie należy wyrywać przepisu z kontekstu, lecz rozpatrywać go na tle całej ustawy i powiązanych aktów prawnych - w tym wypadku kodeksu drogowego i unijnych dyrektyw o prawach jazdy i homologacji, do których się te ustawy odwołują. W tym kontekście załącznik nr 2 do PoRD naprawdę nie powinien być zaskoczeniem. Wystarczyło też zajrzeć do druków sejmowych, gdzie było m.in. uzasadnienie inicjatywy ustawodawczej i odesłanie do stosownych przepisów unijnych.

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualności

reklama

sklep Ścigacz

    na górę