tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Jak ubrać się na motocykl? Kurtka, kask, spodnie, buty, rękawice, bielizna i wszystko inne - strona 3
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Jak ubrać się na motocykl? Kurtka, kask, spodnie, buty, rękawice, bielizna i wszystko inne - strona 3

Autor: Thrillco 2021.04.07, 17:24 Drukuj

Rękawice

Rączki nasze kochane. Z której strony nie patrzeć, to od tej części ciała poza głową, zależy nasza egzystencja. To rękami wykonujemy większość prac. Dlatego trzeba je chronić nie gorzej niż naszą głowę, więc teoretycznie nie powinno się na ich ochronie oszczędzać. Na szczęście da się. Przede wszystkim dlatego, że rękawice to najmniejsza część naszego ubioru. Najszybciej się zużywają, więc w myśl zasady, że popyt rodzi podaż, są też najtańszą częścią całej naszej zewnętrznej ochrony na motocyklu. Ale jak zawsze z oszczędzaniem nie wolno przesadzać i choć są dostępne i można kupić rękawice na motocykl, które już na pierwszy rzut oka nie mogłyby uchronić nas nawet przed złamaniem paznokcia, to lepiej ich na początek unikać.

Nasze pierwsze rękawice powinny naprawdę spełniać rolę ochronną, bo poza nogami to właśnie nasze dłonie są najbardziej narażone i wystawione na wszelkie uszkodzenia w trakcie każdego, najmniejszego upadku. Zwracamy więc uwagę przy wyborze, jakie części dłoni i czym konkretnie są chronione. Jeżeli są to tylko wstawki z jakiegoś syntetycznego, elastycznego materiału to może warto zastanowić się nad innym modelem. Warto zwrócić uwagę czy producent montując potężną, nierzadko kevlarową ochronę górnej części śródręcza nie zapomniał o równie solidnej ochronie chrząstek palców i jej wewnętrznej części. A często tak jest. Podczas osobistych poszukiwań zauważyłem, że najczęstszym grzechem producentów jest zapominanie o ochronie górnej chrząstki kciuka. Nie wiem dlaczego tak jest, ale z własnego doświadczenia wiem, że uderzenie w nią dostarcza sporej dawki bólu, który potrafi zagościć na bardzo długo i wcale nie jest trudno upadając obić właśnie tę część dłoni.

Czy rękawice długie czy krótkie?

Tu nieco podobnie jak w przypadku butów, lepszym wyborem będą rękawice dłuższe, chroniące i w pewnym stopniu usztywniające także nadgarstek, którego złamanie nie jest przecież trudne,  a jest bardzo bolesne i zwykle wymaga długiej rekonwalescencji. Tego wszystkiego lepiej sobie oszczędzić i zminimalizować ryzyko takich kontuzji kupując rękawice długie. Warto też na początek zakupić rękawice nieco grubsze, nawet wielosezonowe. Po pierwsze przy zmiennych warunkach pogodowych nie odczujemy tego przesadnie, po drugie, dopiero ucząc się i zdobywając doświadczenie w grubszej rękawicy nabędziemy więcej wyczucia a co za tym idzie, po zmianie na inne, np. typowo letnie poczujemy się jak we własnej skórze. To nie jest warunek, ale warto spróbować, by przekonać się jak to działa. Bo rękawice są często też powodem przedziwnych narzekań adeptów sztuki, że brak im czucia, nie wiedzą jakiej siły użyć itp. Jeżeli przywykniecie do wszystkiego w grubszej rękawicy, to w każdej innej będzie tylko lepiej, łatwiej i przyjemniej obsługiwać całą aparaturę na kierownicy.

Najtańsze, godne uwagi rękawice motocyklowe nie powinny kosztować więcej niż 100-150 zł. Nie ma tu jednak przeszkód, by wydać więcej. Choć rękawice bardzo często ulegają nieodwracalnemu uszkodzeniu już przy ich pierwszym wykorzystaniu jako ochrony, to jednak liczy się to, że podobnie jak kask, chronią jedną z najważniejszych dla nas części ciała, dlatego tu podobnie, jak w przypadku kasku kupujemy najlepsze na jakie możemy sobie pozwolić.

Kombinezony jednoczęściowe

Nie wiem czy ktokolwiek rozpoczynający swoją jednośladową przygodę zdecydował się od razu na taki ubiór. Na pewno nie zdarzyło mi się widzieć osoby, która dopiero zaczynała kurs na prawko kat. A w tego typu ubiorze. Przyczyny są chyba dość oczywiste. Cena tych ubiorów skutecznie zniechęca do nabycia jako podstawową garderobę. Byłoby to nawet niepoważne w przypadku osoby, która nigdy wcześniej nie jeździła motocyklem, by od razu zdecydowała się na taki ubiór. No i ostatecznie takie ubranie jest bardzo mało uniwersalne. Świetnie sprawdza się na torze wyścigowym, nadaje się też do weekendowych wypadów przy ładnej pogodzie (o ile nie jest za gorąco), ale w codziennym użytkowaniu jest kompletnie niepraktyczne i pozbawione sensu. I nie pasuje do wszystkich motocykli. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie i jeżeli macie nieograniczony budżet, fantazję i pełne przekonanie, że motocykle sportowe to jest to, co lubicie najbardziej, możecie od pierwszego dnia korzystać właśnie z takiego rodzaju ubioru motocyklowego, który jest pod względem ochrony i bezpieczeństwa nie do pobicia przez żadne wyżej wymienione. Jednak osobiście kiedy widzę kogoś w typowo sportowym, jednoczęściowym kombinezonie jadącego Hornetem, Banditem lub Monsterem to mam wrażenie, że ów ktoś nie do końca wie, o co w tym wszystkim chodzi.

To chyba byłoby na tyle. Oczywiście przytoczone ceny są bardzo orientacyjne, ponieważ zawsze można trafić na wyprzedaże i warto czasem przewertować oferty więcej niż 2-3 sklepów, by trafić na naprawdę dobrą okazję. Zaczynając przygodę z motocyklami lub dopiero idąc na kurs, nie warto się skupiać na tym, czy dana część ubioru to aktualny czy już stary model. Jeśli traficie na wyprzedaż schodzącej kolekcji dobrego producenta lub np. ostatnich sztuk z magazynu to warto je rozważyć. Nikt tu nie będzie pytał, czy wasza kurtka to model 2020 czy 2017, jeżeli będzie dobrej firmy i wysokiej jakości. A jak uda się ją kupić w cenie tych tańszych to jak najbardziej należy skorzystać.

Ubiór przede wszystkim ma was chronić a nie zadawać szyku na drodze. Może spełniać taką funkcję opcjonalnie a nie jako zadanie główne.

Wybierając kolorystykę też warto się czasem zastanowić. Wiem, że dla wielu z motocyklistów jedynym słusznym kolorem jest czarny, ale dla tych, których spotkacie na drodze kolor czarny jest pierwszym, którego nie zauważą. Lepiej więc czasem poświęcić odrobinę kwestii własnych przekonań i gustu na rzecz koloru, który będzie lepiej widziany przez innych uczestników ruchu.

Myślę nawet, że choć powinno być jak najbardziej neutralne, to jednak podejście instruktora i przyszłego egzaminatora może być bardziej pozytywne, gdy od pierwszego spotkania zauważą, że poważnie myślicie nie tylko o zdobyciu dokumentu ale też o dalszym z niego korzystaniu w możliwie bezpieczny dla was sposób.

Każdy z was, kto dotarł do końca tego tekstu i szybko policzył, na pewno zorientował się, że 1000 zł to może być nawet za mało, by się kompletnie i sensownie ubrać na motocykl. I tak właśnie jest. Dlatego zanim zaczniecie planować zakup maszyny,  zorientujcie się najpierw ile powinniście wydać na całą garderobę. Może się szybko okazać, że plany zakupu trzeba będzie na szybko weryfikować i nieco spuścić z tonu, bo lepiej jeździć motocyklem tańszym i starszym za to w solidnie chroniącym ubiorze niż na lśniącej, prawie nie eksploatowanej maszynie w ubraniu, które chroni w stopniu bardzo nieznacznym, albo prawie w ogóle.

Na koniec odrobine statystyki, która być może pomoże wam w podejmowaniu wyboru przyszłego ubrania na motocykl i ułatwi skupienie na tym, co jest najistotniejsze w całym rynsztunku. Poniższe dane dotyczą procentowych uszkodzeń całego naszego ciała podczas różnego rodzaju wypadków motocyklowych.

Złamania: i poważne urazy

  • 66% - dolna część nóg
  • 47% - dłonie i przedramiona
  • 28% - głowa
  • 27% - klatka piersiowa/żebra
  • 14% - kręgosłup
  • 4,5% - brzuch/podbrzusze
  • 4% - tors
  • 0% - ramiona
  • 0% - uda

jak na pewno zauważyliście, wbrew pozorom i odwrotnie od tego, co często zdarza się w sporcie, nasze ramiona i uda praktycznie nigdy nie ulegają poważnym kontuzjom. Oczywiście wiele zależy od tego w jakich okolicznościach i przy jakiej prędkości dojdzie do ewentualnego upadku/wypadku. niemniej górne części naszych kończyn są w zasadzie przez większość czasu całkowicie bezpieczne.

I na koniec ciekawostka. Do wymienionych urazów niezależnie od ich rodzaju w 57% dochodzi po upadku przy niewielkich prędkościach podczas manewrowania. Nie oznacza to, że należy jeździć wyłącznie szybko, ale na pewno lepiej nie jeździć zbyt wolno.

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz są moderowane. Komentarze po dodaniu są widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadającym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu Ścigacz.pl lub Regulaminu Forum Ścigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG
Zobacz również

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualności

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep Ścigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę