III runda WMMP: Dawid Dziedzic coraz szybszy. Bardzo udana runda JCRacing Fundacja na Słowacji
Dwa bardzo dobre wyścigi, rekord osobisty poprawiony o ponad 2,5 sekundy i komplet bezpośrednich rywali za plecami — tak zakończyła się dla Dawida Dziedzica i zespołu JCRacing Fundacja trzecia runda Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski na torze SlovakiaRing.
Weekend rozpoczął się od intensywnej pracy nad ustawieniami Aprilii RS660. Zespół konsekwentnie poprawiał zachowanie motocykla i szukał konfiguracji, która pozwoli Dawidowi wykorzystać jego potencjał na długim i szybkim słowackim torze. Efekty były widoczne z każdą kolejną sesją.
W kwalifikacjach Dawid uzyskał czas 2:18.589 i ustawił się na dziesiątym polu. To było lekkie rozczarowanie dla zespołu, jednak rywale pokazali solidne tempo. Dawid Dziedzic potwierdził mocne tempo w pierwszym wyścigu, znakomicie ruszając i konsekwentnie przebijając się przez stawkę.
Szybko znalazł się przed zawodnikami, z którymi bezpośrednio rywalizuje w mistrzostwach. Zawodnik JCRacing Fundacja ukończył sobotni wyścig na piątej pozycji, a jego najlepsze okrążenie — 2:17.370 — zapewniło mu start z piątego pola do niedzielnego wyścigu.
W drugim starcie Dawid od początku utrzymywał się na czele grupy pościgowej. Już na drugim okrążeniu uzyskał czas 2:16.960, poprawiając swój wynik z kwalifikacji o ponad półtorej sekundy. Do samego końca jechał równo i skutecznie, odpierając w końcówce mocny atak Martina Hrstki. Na mecie obu zawodników rozdzieliło zaledwie 0,061 sekundy.
Dziedzic ponownie zakończył wyścig na piątym miejscu.
"To bardzo cenne punkty przed decydującą częścią sezonu. Opuszczamy SlovakiaRing z dużą satysfakcją: plan został wykonany, bezpośredni rywale pokonani, a kierunek dalszej pracy potwierdzony. Forma Dawida rośnie z rundy na rundę. To kolejny mocny wynik, ale również potwierdzenie, że znajdujemy się na właściwej drodze przed dalszą częścią sezonu. Kolejna runda pod koniec sierpnia (28-30 sierpnia) na Torze Poznań i będzie to jedna z ważniejszych rund dla losów klasyfikacji generalnej." - podsumowuje szef zespołu Przemysław Komajda.
"W weekend czułem się świetnie. Fakt, byłem rozczarowany po kwalifikacjach, ale wiedziałem, że stać nas na więcej. Cieszę się z osiągniętych wyników, bo przed rundą nie sądziłem, że mogę pojechać tak szybko. Teraz muszę się skupić na przygotowaniach do kolejnej rundy. Mam z "Poznaniem" pewne rachunki do wyrównania" - skomentował Dawid Dziedzic.
JCRacing Fundacja opuszcza SlovakiaRing z dużą satysfakcją. Po weekendzie na Słowacji zespół ma nie tylko kolejne mocne wyniki, ale również pewność, że znajduje się na właściwej drodze przed dalszą częścią sezonu."









Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze