GP San Marino - 250ccm - Ósme zwycięstwo “Gladiatora" Lorenzo, dramat Dovizioso
Obrońca mistrzowskiego tytułu, Hiszpan Jorge Lorenzo triumfował w dzisiejszym wy¶cigu o Grand Prix San Marino klasy 250ccm, przybliżaj±c się do swojej drugiej korony w tej kategorii. Do mety nie dojechał faworyt publiczno¶ci, Włoch Andrea Dovizioso.
Prowadzenie po starcie obj±ł wła¶nie Dovizioso przed Lorenzo i Barber±, który na trzecim okr±żeniu wyprzedził obrońcę tytułu, wysuwaj±c się na drug± pozycję - choć jedynie na krótk± chwilę.
Prowadz±c± trójkę wkrótce dogonił jad±cy na ewolucyjnej wersji przyszłorocznej Aprilii, Hiszpan Alvaro Bautista. Ubiegłoroczny mistrz ¶wiata klasy 125ccm, na dziewi±tym okr±żeniu wyprzedził Barberę, awansuj±c na trzeci± pozycję, jednak kółko póĽniej zakończył walkę o czołowe pozycje na poboczu po u¶lizgu przedniego koła. Hiszpan wrócił na tor i bez prawego podnóżka, bohatersko zdołał jeszcze dojechać do mety na ósmej pozycji!
Upadek Bautisty umożliwił Dovizioso i Lorenzo oderwanie się od reszty stawki. Na 10 okr±żeń przed met± Hiszpan w końcu zaatakował Włocha, na chwilę wysuwaj±c się na prowadzenie. Sytuacja powtórzyła się cyrkulację póĽniej i obrońca mistrzowskiego tytułu w końcu nieco odjechał. Sam Dovizioso kilka minut póĽniej musiał pożegnać się z marzeniami o zwycięstwie i prawdopodobnie także tytule mistrzowskim, gdy awaria silnika w jego hondzie zmusiła go do wycofania się z wy¶cigu.
O drugie miejsce walczył duet zawodników ekipy KTM, jednak po u¶lizgu tylnego koła, mocno poobijany Kallio zakończył wy¶cig na pięć kółek przed met±. Pod nieobecno¶ć Kallio, Hiroshi Aoyama spokojnie dojechał do mety na drugiej pozycji, za¶ o ostatni stopień podium toczyła się dramatyczna walka pomiędzy Barber±, Luthim i de Angelisem. Ostatecznie trójka ta w takiej wła¶nie kolejno¶ci minęła linię mety.
Ósme zwycięstwo w tym sezonie powiększyło przewagę Lorenzo w klasyfikacji generalnej do 54 punktów. Na drug± pozycję w klasyfikacji generalnej awansował pi±ty na mecie Alex de Angelis, który o jeden punkt wyprzedził tym sposobem Andreę Dovizioso. Mało kto wierzy już, iż na pięć wy¶cigów przed końcem sezonu, będ± oni jednak w stanie odebrać drug± koronę zawodnikowi ekipy Fortuna Aprilia, który w przyszłym roku zadebiutuje w MotoGP w barwach Yamahy.
Powiedzieli:
Jorge Lorenzo: „Przykro mi, z powodu tego co stało się z Andre±, ponieważ to ¶wietny zawodnik I bardzo dobrze bawię się walcz±c z nim. Mimo wszystko, takie s± wy¶cigi - ja nie dojechałem do mety w Donington i dzi¶ mogę tylko cieszyć się z kolejnego zwycięstwa."
Hiroshi Aoyama: „To był ciężki wy¶cig ponieważ było gor±co a sam tor jest do¶ć nierówny. Miałem słaby start i spadałem na dalsz± pozycję. Na pocz±tku nie czułem się pewnie na motocyklu, ale potem mogłem podnie¶ć tempo i zbliżyć się do czołowych zawodników. Straciłem sporo czasu na wyprzedzenie Barbery i nie mogłem już dogonić liderów ale jestem zadowolony, ponieważ mieli¶my bardzo mało czasu na treningi, a mimo wszystko zespół całkiem nieĽle ustawił maszynę."
Hector Barbera: „To był dla nas ciężki weekend z powodu krótkiego czasu na torze w treningach. Zespół pracował bardzo ciężko i motocykl pracował bardzo dobrze, choć nie byłem w stanie walczyć o prowadzenie. Trudno było ustawić odpowiednio maszynę, ale jestem zadowolony z tego wy¶cigu. Był długi i ciężki, ale cieszę się z podium."
Wyniki
1. Jorge Lorenzo, Aprilia
2. Hiroshi Aoyama, KTM
3. Hector Barbera, Aprilia
4. Thomas Luthi, Aprilia
5. Alex de Angelis, Aprilia
6. Shuhei Aoyama, Honda
7. Roberto Locatelli, Aprilia
8. Alvaro Bautista, Aprilia
9. Yuki Takahashi, Honda
10. Julian Simon, Honda
11. Jules Cluzel, Aprilia
12. Aleix Espargaro, Aprilia
13. Ratthapark Wilairot, Honda
14. Karel Abraham, Aprilia
15. Eugene Laverty, Honda
Pełne wyniki, klasyfikacja generalna i relacja z całego weekendu już wkrótce na stronach portalu ¦cigacz.pl









Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze