tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 Eurostat: tylko 3,4 proc. Polaków nie stać na auto. Motocykle rejestrujemy w rekordowym tempie
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

Eurostat: tylko 3,4 proc. Polaków nie stać na auto. Motocykle rejestrujemy w rekordowym tempie

Autor: Andrzej Sitek 2026.10.01, 12:55 2 Drukuj

Najnowszy raport Eurostatu pokazuje, że w 2025 roku zaledwie 3,4 proc. ankietowanych w Polsce przyznało, że nie stać ich na prywatne auto. W przeliczeniu to mniej więcej co 29. osoba. Niestety Eurostat nie prezentuje danych dotyczących motocykli, ale mimo wszystko warto przyjrzeć się tej statystyce. Co z niej wynika?

Dla porównania, w 2016 roku problem utrzymania prywatnego auta dotyczył aż 7,3 proc. respondentów, czyli ponad dwa razy więcej. W 2020 roku wynik wynosił 3,7 proc. Obecny rezultat to najniższy poziom w całej dekadzie badań. Skok jest tym bardziej imponujący, gdy spojrzeć na pozycję Polski w zestawieniu. W 2016 roku zajmowaliśmy 18. miejsce, w 2020 roku byliśmy na 7. pozycji, a w 2025 roku plasujemy się na 6. Wyprzedzamy nie tylko średnią unijną, która wynosi 5,5 proc., ale też kraje powszechnie uchodzące za zamożniejsze, jak Niemcy z wynikiem 6,6 proc., Szwecja z 5,9 proc. i Norwegia z 5,5 proc. Tuż przed nami jest Luksemburg z 2,9 proc., a to przecież jedno z najbogatszych państw kontynentu.

NAS Analytics TAG

Na czele zestawienia stoją Cypr z 1,6 proc. i Słowenia z 1,7 proc. Podium zamyka Chorwacja z 2,6 proc., a tuż za nią są Malta z 2,8 proc. i wspomniany Luksemburg. Za Polską uplasowały się Francja z 3,9 proc., Włochy z 4 proc., Portugalia z 4,5 proc. i Czechy z 4,7 proc.

Jak wygląda sytuacja na drugim biegunie? Najgorzej jest w Turcji, gdzie problem dotyczy 20,2 proc. mieszkańców, oraz w Serbii z wynikiem 15,9 proc. Dalej są Finlandia z 11,3 proc., Węgry z 10,4 proc. i Bułgaria z 10 proc. W trudniejszej dla prywatnych właścicieli dziesiątce znalazły się też Słowacja z 8,5 proc., Dania z 8,3 proc., Rumunia z 8,1 proc., Łotwa z 7,9 proc. i Grecja z 7,3 proc. Najwięcej zdziwienia budzą Finlandia, Węgry i Dania, bo trudno byłoby się spodziewać ich tak daleko od czołówki.

A co z nami, motocyklistami? Tu pojawia się haczyk. Dane pochodzą z badania EU SILC, a wskaźnik dotyczy wyłącznie samochodów osobowych i vanów do użytku prywatnego. Jednoślady są z niego świadomie wyłączone, więc bezpośredniego porównania po prostu nie zrobimy. Możemy za to sprawdzić, jak ma się rynek.

A ten ma się znakomicie. Według Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, który opiera się na danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów, w 2025 roku zarejestrowano w Polsce 41 366 nowych motocykli. To o 3,9 proc. więcej niż rok wcześniej, gdy było ich około 39 809, i zarazem rekord od co najmniej 2005 roku. Nowych motorowerów przybyło 14 867, czyli o 8,2 proc. więcej rok do roku. Razem daje to 56 233 nowe jednoślady i wzrost o 5 proc. Do tego dochodzi około 91 tys. używanych motocykli zarejestrowanych w kraju po raz pierwszy, co oznacza plus 6,9 proc. Według danych policyjnych po polskich drogach jeździ obecnie około 1,6 mln motocykli.

Eurostat potwierdza ten kierunek zmian. W 2016 roku rejestracji nowych motocykli było u nas około 25,8 tys., a w 2024 roku już 39 809. Dla skali, w całej Unii Europejskiej w 2024 roku zarejestrowano około 1,45 mln nowych motocykli. W Polsce wciąż najchętniej wybieramy lżejszy sprzęt, bo klasa do 125 cm³ odpowiadała w 2025 roku za około 40 proc. rejestracji. Rynek należał wtedy do Hondy, która miała około 21 proc. udziału i sprzedała ponad 8,6 tys. sztuk, a za nią plasowały się Yamaha i BMW.

Rok 2026 już teraz zapowiada się jeszcze lepiej. Tylko w pierwszym półroczu zarejestrowano 34 820 nowych motocykli, czyli o 44,6 proc. więcej niż przed rokiem, a sam czerwiec dorzucił 7577 sztuk, o 51,5 proc. więcej niż rok wcześniej! Motorowerów przybyło w tym czasie 8537, o 9,7 proc. więcej, co razem dało 43 357 nowych jednośladów. Latem tempo nie osłabło. Od stycznia do sierpnia zarejestrowano 47 304 nowe motocykle, o 42,4 proc. więcej niż w tym samym okresie 2025 roku, a razem z motorowerami liczba nowych jednośladów urosła do 59 916, czyli o 34,7 proc. więcej niż przed rokiem. Oznacza to, że po ośmiu miesiącach rynek przebił już wynik całego 2025 roku, który zamknął się liczbą 56 233 sztuk. Same motocykle z wynikiem 47 304 wyprzedziły też rekordowe 41 366 rejestracji z całego ubiegłego roku. Trzeba przy tym pamiętać, że wzrosty następują po spadkach obserwowanych w ostatnim kwartale 2025 roku, więc część tej dynamiki to efekt niskiej bazy.

Wśród marek wciąż prowadzi Honda z 6299 rejestracjami i 18,09 proc. udziału w pierwszym półroczu, przed Yamahą z 3570 sztukami, a podium zamyka chiński QJMotor z 2357. BMW jest dopiero piąte. Udział Hondy jest wyraźnie niższy niż rok temu, kiedy wynosił około 21 proc., bo szybko rosną nowe marki, w tym te z Chin.

Warto też spojrzeć na Europę szerzej. Według danych ACEM i starszych szacunków w 2018 roku w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii jeździło około 39 mln motocykli i motorowerów. To mniej więcej jeden pojazd na 11 dorosłych mieszkańców i około 11 proc. całej floty pojazdów silnikowych. Najwyższe wskaźniki w przeliczeniu na mieszkańca notują Grecja i Włochy, a także niektóre regiony Hiszpanii, Czech, Austrii i Szwajcarii. Polska historycznie była pod tym względem daleko za krajami południa.

W 2025 roku europejski rynek wyraźnie zwolnił. Na pięciu największych rynkach, czyli we Włoszech, Hiszpanii, Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii, zarejestrowano łącznie około 1 mln nowych motocykli, o około 12,9 proc. mniej niż w rekordowym 2024 roku, między innymi przez efekt przedrejestracji przed wejściem normy Euro 5+. W 2026 roku sytuacja się odwróciła. Według ACEM w pierwszym półroczu na tych samych rynkach zarejestrowano 636 490 nowych motocykli, o 16,8 proc. więcej niż rok wcześniej, a każdy z tych rynków odnotował wzrost. Część tego odbicia to powrót do normy po przejściu na Euro 5+. Polska rośnie mimo to ponad dwa i pół raza szybciej niż europejska czołówka.

Argumenty za jednośladem są twarde. Motocykl zwykle zużywa mniej paliwa, jest tańszy w ubezpieczeniu i łatwiej go zaparkować, więc w mieście bywa realną alternatywą dla samochodu. Ponieważ Eurostat nie mierzy deprywacji w przypadku jednośladów, nie wskażemy dokładnie, ilu Europejczyków nie stać na motocykl. Liczby rejestracji sugerują jednak, że przynajmniej część Polaków bez większego problemu może sobie dziś pozwolić na jednoślad i coraz chętniej go wybiera, nawet jeśli na tej podstawie nie da się ocenić zamożności ogółu.

NAS Analytics TAG

NAS Analytics TAG
Zdjęcia
NAS Analytics TAG
Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s± prywatnymi opiniami użytkowników portalu. ¦cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ć opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty. Uwagi przesyłane przez ten formularz s± moderowane. Komentarze po dodaniu s± widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadaj±cym tematowi komentowanego artykułu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu ¦cigacz.pl lub Regulaminu Forum ¦cigacz.pl komentarz zostanie usunięty.

NAS Analytics TAG

Polecamy

NAS Analytics TAG
.

Aktualno¶ci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep ¦cigacz

    NAS Analytics TAG
    na górę