Druga połowa sezonu MotoGP startuje z nowymi oponami Pirelli na Silverstone
Za nami połowa sezonu MotoGP, a już w najbliższy weekend rusza 12. z 22 rund tegorocznych mistrzostw świata. Tor Silverstone, jeden z najbardziej charakterystycznych punktów kalendarza, ponownie stanie się areną, na której Pirelli zaprezentuje pełną gamę opon standardowych, przygotowanych zarówno dla klasy Moto2, jak i Moto3. Emocje gwarantowane.
Najwięcej wrażeń dostarczy z pewnością powrót tylnej, miękkiej opony SC0 w klasie Moto2. Warto przypomnieć, że to właśnie na torze Silverstone, rok temu, SC0 zadebiutowała jako specyfikacja rozwojowa oznaczona kodem E0125. Już wtedy zwróciła uwagę zawodników odmienną konstrukcją względem dotychczasowego standardowego SC0. Kierowcy nie mieli wątpliwości od pierwszych sesji treningowych, sięgając po nią niemal jednogłośnie i ustanawiając nowy rekord okrążenia toru. Efekt takiego przyjęcia był taki, że od bieżącego sezonu opona ta oficjalnie awansowała do standardowej gamy produktów Pirelli.
W tym roku tylna opona SC0 zostanie połączona z nową, średnio twardą oponą SC1, wcześniej testowaną pod oznaczeniem rozwojowym D0286. Z przodu zawodnicy będą mogli skorzystać z miękkiej opony SC1, dokładnie tej samej, której używali wszyscy uczestnicy wyścigu w 2025 roku, a także ze średniej opony SC2.
Silverstone to nie przypadkowy wybór dla prezentacji tak istotnych rozwiązań technicznych. Licząc 5,9 km, jest to najdłuższy tor w całym kalendarzu mistrzostw świata i jednocześnie jeden z najbardziej wymagających pod względem technicznym. Długie proste sąsiadują tu z sekwencjami bardzo szybkich zakrętów oraz nieustannymi zmianami kierunku jazdy, a wszystko na nawierzchni o niskiej ścieralności i ograniczonej chropowatości. Dodatkowo szerokość toru pozwala kierowcom eksperymentować z różnymi liniami przejazdu, co czyni Silverstone prawdziwym poligonem doświadczalnym dla producentów opon.
W klasie Moto3 sytuacja pozostaje bardziej stabilna. Zawodnicy będą mieli do dyspozycji miękką oponę SC1 oraz średnią SC2, zarówno na przedniej, jak i tylnej osi. Warto przypomnieć, że rok temu triumfował tu José Antonio Rueda na motocyklu KTM, który spektakularnie odrobił straty, startując z ostatniego miejsca i finiszując na szczycie stawki, korzystając ze średnich opon SC2 na obu kołach. Ta kombinacja cieszyła się największą popularnością wśród zawodników, choć część z nich zdecydowała się na miękkie SC1 z przodu i z tyłu.
Przedstawiciele Pirelli podkreślają, że powrót na Silverstone to doskonała okazja do sprawdzenia postępu, jaki opona SC0 poczyniła w klasie Moto2 na przestrzeni ostatniego roku. Opona ta, wprowadzana sukcesywnie na kolejnych rundach sezonu, szybko stała się punktem odniesienia dla zawodników średniej klasy, oferując większą stabilność, lepsze osiągi na pojedynczym okrążeniu oraz powtarzalność wyników niezależnie od warunków pogodowych i stanu nawierzchni. Dzięki temu właśnie otrzymała status nowej standardowej opony miękkiej na obecny sezon.
Po ponad roku od debiutu i intensywnej pracy rozwojowej zespołów SC0 zdążyła już przyczynić się do pobicia wielu rekordów okrążeń w tym sezonie. Jeśli pogoda dopisze, kibice mogą liczyć na kolejne rekordowe czasy podczas tegorocznej wizyty na brytyjskim torze. Szykujcie się!







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze