Dowód rejestracyjny w telefonie coraz bliżej. Co jeszcze zmieni się dla zmotoryzowanych?
Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało projekt nowelizacji ustawy Prawo o ruchu drogowym, który wywróci do góry nogami to, jak kierowcy i motocykliści załatwiają sprawy związane z pojazdami.
Szykuje się sporo nowości w kwestii dokumentacji, a centralnym punktem jest elektroniczny dowód rejestracyjny. Zgodnie z założeniami projektu, od czerwca 2028 roku dowód rejestracyjny będzie generowany automatycznie w postaci cyfrowej, bezpośrednio przez system obsługujący Centralną Ewidencję Pojazdów. Papierowy dokument nie zniknie całkowicie, ale stanie się opcją na żądanie. Właściciel pojazdu będzie mógł złożyć wniosek i albo odebrać wydruk osobiście w urzędzie, albo zamówić jego dostarczenie pocztą. Ten drugi wariant ma szczególne znaczenie dla osób z ograniczoną mobilnością lub zamieszkałych z dala od urzędów komunikacji.
Reklama
Liberty Rental: nowe motocykle, top marki i rezerwacja online. Wypożycz wymarzony pojazd w 10 minut
Wyobraź sobie taką sytuację. Budzisz się w słoneczną sobotę, pijesz poranną kawę i nagle dociera do ciebie, że to jest ten idealny dzień na trasę. Kilka godzin później zakładasz już kask, zapinasz kurtkę i odpalasz silnik maszyny, o której marzyłeś od miesięcy.
Wypożycz wymarzony pojazd szybko i bez wychodzenia z domu »
Dziś przepisy pozwalają już jeździć bez fizycznego dowodu rejestracyjnego podczas kontroli drogowej. Policja i tak sięga po dane bezpośrednio do systemu CEP, więc brak dokumentu w kieszeni kurtki to żaden problem. Schody zaczynają się przy przeglądzie technicznym i wszelkich wizytach w wydziale komunikacji, gdzie papierowy dokument jest wciąż obowiązkowy. Za mniej więcej 2 lata ta zasada ma odejść w niepamięć.
Zmiany nie zatrzymują się jednak na samym dowodzie rejestracyjnym. Projekt zakłada przeniesienie do aplikacji mObywatel sporej liczby czynności, które dziś wymagają osobistej wizyty w urzędzie. Przez internet złożymy wniosek o wydanie, wymianę lub przedłużenie prawa jazdy, a także karty kwalifikacji kierowcy. Zgłosimy utratę lub zniszczenie dokumentów, potwierdzimy odbiór przesyłki pocztowej z prawem jazdy, a rodzice będą mogli elektronicznie wyrazić zgodę na zapisy dziecka na kurs. Do tego cyfrowo zawrzemy umowę kupna i sprzedaży motocykla, zgłosimy zbycie pojazdu, poinformujemy ubezpieczyciela o zmianie właściciela oraz zameldujemy utratę tablic rejestracyjnych.
Kolejna wygoda to koniec z dźwiganiem teczki pełnej zaświadczeń. Urząd sam pobierze z centralnej ewidencji kierowców dane o badaniach lekarskich, psychologicznych i ukończonych kursach reedukacyjnych. Projekt przewiduje też rezygnację z wydawania decyzji administracyjnych przy pozytywnym rozpatrywaniu wniosków o rejestrację, czasową rejestrację czy chwilowe wycofanie pojazdu z ruchu. Mniej papierologii to szybsze procedury, a szybsze procedury to mniej straconego czasu na urzędniczych korytarzach.
Nowelizacja wprowadza również obowiązek posiadania numeru PESEL przez każdą osobę ubiegającą się o prawo jazdy. Ma to uprościć nadawanie tego numeru osobom przystępującym do egzaminu. Zrezygnowano jednocześnie z instytucji profilu kandydata na kierowcę i profilu kierowcy zawodowego w dotychczasowej formie.
W ramach zmian rozszerzona zostanie też baza Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców. CEPiK zacznie gromadzić elektroniczne wnioski, dokumenty i dane z umów sprzedaży, a przepisy dotyczące udostępniania informacji z tego systemu zostaną doprecyzowane. Ministerstwo przekonuje, że całość usprawni przepływ danych, zwiększy przejrzystość procedur i poprawi zaufanie obywateli do cyfrowej infrastruktury państwa.
Projekt jest jeszcze na etapie opiniowania przez uprawnione instytucje, więc do jego wejścia w życie może dojść do korekt. Trzymamy rękę na pulsie.












Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze