CFMoto chce przejąć projekt MotoGP od KTM. Odważne plotki po targach EICMA 2025 i zapowiedziach Bajaj
Po przejęciu KTM przez Bajaj, indyjski producent szybko oznajmił, że zamierza obniżyć koszty działalności o połowę. Jednym z potencjalnych ruchów mogłoby być wycofanie się marki z wyścigów MotoGP. Przy okazji targów EICMA 2025 pojawiły się plotki, że miejscem austriackiej ekipy są zainteresowani Chińczycy z CFMoto.
Jak donosi portal GPOne.com, w Mediolanie miały się odbyć wstępne rozmowy pomiędzy CFMoto i KTM Racing AG. Według oficjalnych informacji, w 2025 r. grupa Pierer Mobility AG, która ma zmienić nazwę na Bajaj Mobility AG, wydała 60 mln euro na starty w różnych seriach. Tymczasem Rajiv Bajaj chce ciąć wydatki i zastanawia się przy tym, dlaczego mniej niż połowa pracowników jest zatrudniona przy produkcji.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Obecnie więzi KTM i CFMoto są już dość mocno rozluźnione, ponieważ nie tylko zakończono współpracę w ramach spółki joint venture, ale również motocykle CFMoto nie są już dystrybuowane z pomocą sieci dilerskiej KTM. Tymczasem Chińczycy mają na koncie tytuł mistrzowski w Moto3, który zdobyli w sezonie 2024. W tym roku Maximo Quiles walczy o 2. miejsce w generalce. Z kolei zawodnicy Moto2 ekipy CFMoto Inde Aspar Team są na 6. i 7. miejscu, podczas gdy w sezonie 2024 najlepszym wynikiem było 8. miejsce w generalce.
Czy KTM może ot tak przekazać swoje sloty komuś innemu? Austriacy zaczęli przymierzać się do tego ruchu już w maju. KTM przekazał umowę na swoje 2 sloty w ręce szwajcarskiej spółki KTM Racing AG. Producent ma podpisaną umowę do końca 2026 r. Z kolei żaden z producentów nie ma jeszcze kontraktu na rok 2027. Dlatego CFMoto mogłoby przez rok startować na slotach kupionych od KTM, a później podpisać własną umowę.
Przy okazji majowych rewelacji pojawiły się doniesienia, że jeszcze przed transakcją Dorna miała na te miejsca aż 4 oferty. Do tego nie tak dawno ekipa Tech3 trafiła w ręce Guenthera Steinera, który postanowił zainwestować w MotoGP, zachęcony faktem, że Dorna trafiła w ręce Liberty Media, bedącego właścicielem praw do organizacji wyścigów Formuły 1. Pierwsze rozmowy CFMoto z Dorną sięgają jeszcze 2024 r., ale wtedy mówiono o potencjalnym wejściu do Mistrzostw Świata Superbike. Na początku tego roku z kolei rozmawiano o MotoGP. Chińczycy mają na to siły, środki i chęci, więc wszystko może się zdarzyć.
Rajiv Bajaj z kolei pokazuje, że nie ma problemów z szybkimi cięciami. Najlepszym przykładem jest marka GASGAS. Hiszpański producent motocykli trialowych niedawno zamknął swoją macierzystą fabrykę i przeniósł produkcję do Mattighofen, a raczej został do tego zmuszony. Sprzedaż motocykli trialowych jest marginalna, a motocykle crossowe i enduro GASGAS są konstrukcjami KTM. Do tego wycofano zespół fabryczny GASGAS z mistrzostw świata i mistrzostw Hiszpanii. Po tych ruchach wszyscy zastanawiają się, co będzie dalej.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze