tr?id=505297656647165&ev=PageView&noscript=1 AMA Supercross: wyniki jubileuszowej rundy w Daytonie
NAS Analytics TAG
KTM-790-DUKE-MY20-950x200 PL
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG
NAS Analytics TAG

AMA Supercross: wyniki jubileuszowej rundy w Daytonie

Autor: Dominika Jochymska 2020.03.09, 12:01 Drukuj

Nie codziennie się zdarza, że projektanci torów dla AMA Supercrossu stwarzają warunki, w których zawodnicy mogą pojechać pełnym piecem. Ricky Carmichael takie stworzył. Na 50. edycji Supercrossu w Daytonie było więc szybko i bardzo widowiskowo.

Podczas jubileuszowego wyścigu Daytona Supercross zobaczyliśmy dwóch zwycięzców z przeciwległych końców spektrum. Garrett Marchbanks wygrał swój pierwszy w karierze finał SX250, a z kolei Eli Tomac, już po raz czwarty wygrał w Daytonie. Dwóch zawodników Kawasaki z zupełnie innymi historiami, stanęło na najwyższym stopniu podium kultowej rundy.

NAS Analytics TAG

SX250E

Marchbanks, rozpoczął swoją karierę zawodową w wieku 14 lat, na pełne zawodowstwo przeszedł dwa lata później. Ale to wcale nie znaczy, że było łatwo.

- Trenowanie na własną rękę było trudne - powiedział. - Podpisałem kontrakt w wieku 14 lat, a następnie, gdy miałem 16 lat przeszedłem na zawodowstwo. Byłem z tego powodu bardzo szczęśliwy. Ale odkąd stałem się pro, to była ciągła walka. Złamanie kostki, a następnie rozpoczęcie sezonu w tym roku i znów uraz kostki. To jest po prostu niesamowite, że po raz pierwszy wygrałem wyścig główny w Daytonie. Jestem bardzo zadowolony.

To dopiero jego drugi rok w Supercrossie i Marchbanks nie był w gronie faworytów mistrzostw, na których ciąży duża presja. Jednak starty dla zespołu Mitcha Paytona i tak wywierają presję. Zwłaszcza, gdy Marchbanks poczuł, że jest lepszy, niż wyniki, które osiągał w pierwszych kilku rundach. Po zaledwie jednym podium w zeszłym roku w San Diego, Marchbanks chciał w tym roku udowodnić, że może zrobić więcej. Ale nie zrobił. Przynajmniej nie do sobotniego wieczora.

Lider serii SX250E, Chase Sexton, naciskał do samego końca, ale nie był w stanie odrobić dystansu do Marchbanksa, aby go wyprzedzić lub nawet nałożyć presję, aby zmusić go do popełnienia błędu. Dla Sextona Marchbanks i Martin nie są obecnie jego głównymi konkurentami w klasyfikacji punktowej (w przeciwieństwie do RJ Hampshire'a i Shane'a McElratha), ale Chase nie widzi tego w ten sposób.

- Nigdy nie cieszyłem się z drugiego miejsca, ale ogólnie zmagałem się prawie cały dzień, z ustawieniem motocykla i nie czułem się dobrze na torze - powiedział Sexton. - Konfiguracja toru była bardziej w typie wyścigów outdoorowych, niż się spodziewałem. W tej konfiguracji supercrossu po prostu nie czułem się komfortowo. Po prostu się z tym zmagałem.

Martin, który wygrał tutaj wcześniej, wyglądał, jakby mógł powtórzyć swój występ z 2016 roku. Zwłaszcza, że zakwalifikował się najszybciej i zajął drugie miejsce w swoich eliminacjach. Niestety złe wyjście ze startu ograniczyło jego możliwości, ale wciąż udało mu się złapać ostatnie miejsce na podium. Przez większość wyścigu powstrzymywał McElratha, a potem jeszcze wyprzedził RJ Hampshire'a.

- To był całkiem dobry dzień dla mnie - powiedział Martin. - Po prostu tego nie zdobyłem... Wyjechałem z bramki i byłem szósty lub siódmy na pierwszym zakręcie. Próbowałem przedzierać się naprzód. Potem Jordon Smith upadł, więc musiałem zjechać z toru. Od tego miejsca było tylko odrabianie strat i próba przebicia się do przodu.

W klasyfikacji generalnej nadal prowadzi Chase Sexton z dorobkiem 98 punktów. Drugi jest Shane McElrath (88), a trzeci RJ Hampshire (80). Zwycięzca z Daytony, Garrett Marchbanks, zajmuje czwarte miejsce (79).

Najlepsze momenty klasy SX250E

Wyniki klasy SX250E
1. Garrett Marchbanks
2. Chase Sexton
3. Jeremy Martin
4. RJ Hampshire
5. Shane McElrath
6. Pierce Brown
7. Jo Shimoda
8. Enzo Lopes
9. Jalek Swoll
10. Cedric Soubeyras

Klasyfikacja generalna klasy SX250E (po 4 rundach)
1. Chase Sexton 98
2. Shane McElrath 88
3. RJ Hampshire 80
4. Garrett Marchbanks 79
5. Jeremy Martin 65
6. Jo Shimoda 60
7. Enzo Lopes 51
8. Jordon Smith 48
9. Joshua Hill 43
10. Jalek Swoll 42

SX450

W klasie SX450 Eli Tomac zaprezentował jeden z typowych dla siebie występów. Przez większość wyścigu prowadził Ken Roczen, który miał wielką chrapkę na pierwszą wygraną w Daytonie oraz objęcie ponownie, tym razem już solo, prowadzenia w klasyfikacji generalnej. Ale Tomac, który musiał wyprzedzić takich zawodników jak: Justin Barcia, Aaron Plessinger i Cooper Webb, włączył tryb bestii i wykręcił niesamowite ostatnie okrażenia.

- Naprawdę myślałem, że to daleko - powiedział Tomac. - Patrząc w górę i widząc go z przodu, myślałem: "cholera!". Trudno było dziś nadrobić czas. Tak naprawdę skończyło się, że pomógł piasek i dobra prędkość. A potem miałem kolejną dobrą linię. Było też wiele pojedynczych możliwości w wielu miejscach. Udało mi się wykorzystać kilka błędów. Myślę, że właśnie to doprowadziło mnie na szczyt.

Kiedy przychodzi co do czego, Tomac czuje się komfortowo, gdzy znajduje się w niekomfortowej sytuacji.

- Z jakiegoś powodu czuję się dobrze w takich warunkach, na torze w tym stylu - powiedział. - Motocykl dobrze się spisał. Trudno jest naprawdę wiedzieć, co zrobić i jak go ustawić, ze względu na kombinację nierówności i skoków. Wydaje się, że mój motocykl jest co roku dobrze dopasowany, więc to wiele ułatwia.

Tomac późno dojechał Roczena, a potem Roczen pod presją popełnił błąd w zakręcie, co pozwoliło Tomacowi przemknąć obok. Jednak Ken nie miał zamiaru się poddać. Na ostatnich dwóch okrążeniach siedział na błotniku Tomaca, co zapewniło świetny wyścig aż do mety.

- Eli się zbliżał, popełniłem błąd i przewróciłem się w zakręcie. Kosztowało mnie to przewagę - powiedział Roczen. - Dla mnie, nawet po tym co się stało, ważne było, aby się nie poddawać i pozostać tuż za nim. Utrzymywaliśmy dobre tempo. Pod koniec dołożyłem wszelkich starań, ale to nie wystarczyło do wygranej. Jest to jednak pozycja najbliżej wygranej w Daytona, w jakiej byłem. I to będzie musiało mi wystarczyć na dzisiejszy wieczór. Bardzo się cieszę z równej jazdy oraz dobrych startów, które powtarzają się w każdy weekend. Będziemy to kontynuować.

Konsekwencja, to był największy problem zarówno dla Roczena, jak i Tomaca w ostatnich kilku bataliach o tytuł mistrzowski. Ale ten rok jest inny dla nich obu, ponieważ Roczen ma tylko dwa finisze poza pierwszą piątką, a Tomac tylko jeden.

- Jest bardzo blisko - powiedział Tomac o sytuacji punktowej. - Muszę po prostu dawać z siebie wszystko weekend w weekend. Oczywiście, w tym momencie sezonu nie ma mowy o osiadaniu na laurach. Cieszę się, że mogę walczyć wychodząc z tej pozycji. 

Przez krótką chwilę wydawało się, że Cooper Webb znowu zastosuje na Roczenie coś ze swojego arsenału sztuczek "last minute". Gdy objął drugie miejsce, zmniejszył przewage Roczena o sekundę. Ale to było tak blisko, jak mógł dotrzeć. Kiedy z kolei Tomac wystrzelił do przodu, Webb nie był w stanie go zatrzymać. Ostatecznie zajął więc trzecie miejsce.

- Musiałem kilka razy mijać się z Barcią, a potem wyminąć Andersona i poczułem, że nadjeżdża Eli - powiedział Webb. - Miałem całkiem niezłe tempo, ale był w stanie mnie wyprzedzić. Popełniłem kilka błędów, trochę zgubiłem rytm. Na metę dojechałem jako odległy trzeci. To całkiem dobre miejsce, ale zdecydowanie chcę być bliżej tej dwójki.

W klasyfikacji generalnej prowadzenie objął Eli Tomac z wynikiem 226 punktów. Ken Roczen jest drugi i traci do lidera 3 punkty. Cooper Webb zajmuje trzecie miejsce ze stratą 29 punktów do Tomaca.

Najlepsze momenty klasy SX450

Wyniki klasy SX450
1. Eli Tomac
2. Ken Roczen
3. Cooper Webb
4. Jason Anderson
5. Justin Barcia
6. Aaron Plessinger
7. Dean Wilson
8. Malcolm Stewart
9. Justin Hill
10. Justin Brayton

Klasyfikacja generalna klasy SX450 (po 10 rundach)
1. Eli Tomac 226
2. Ken Roczen 223
3. Cooper Webb 197
4. Justin Barcia 195
5. Jason Anderson 170
6. Malcolm Stewart 152
7. Justin Hill 141
8. Justin Brayton 129
9. Dean Wilson 129
10. Adam Cianciarulo 128

NAS Analytics TAG


NAS Analytics TAG
Zdjcia
NAS Analytics TAG
Komentarze
Poka wszystkie komentarze
Dodaj komentarz

Publikowane komentarze s prywatnymi opiniami uytkownikw portalu. cigacz.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre opinii. Jeeli ktrykolwiek z komentarzy amie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunity. Uwagi przesyane przez ten formularz s moderowane. Komentarze po dodaniu s widoczne w serwisie i na forum w temacie odpowiadajcym tematowi komentowanego artykuu. W przypadku jakiegokolwiek naruszenia Regulaminu portalu cigacz.pl lub Regulaminu Forum cigacz.pl komentarz zostanie usunity.

Nasi fani komentowali

Polecamy

Aktualnoci

NAS Analytics TAG
reklama
NAS Analytics TAG

sklep cigacz

    NAS Analytics TAG
    na gr