
dzisiaj 12:24 Wiadomości
BMW K1600GTL - o wiele więcej niż turystyk 7
dzisiaj 11:39 Wiadomości
strony: 1 2 3 4 Następna strona »
| Sprawdzony, cieszący się wśród swoich użytkowników bardzo dobrą opinią Neo's z silnikiem czterosuwowym kontra dziecko rozwijającej się technologii budowy pojazdów elektrycznych W powoli dobiegającym końca roku 2009 bardzo dużo działo się w segmencie jednośladów napędzanych energią elektryczną. Na początku sezonu pojawiła się zapowiedź udziału pierwszych drużyn w ekologicznym wyścigu TTXGP, organizowanym podczas zawodów Tourist Trophy na wyspie Man. Po udanym debiucie FIM zapowiedziało stworzenie serii wyścigowej dla motocykli elektrycznych. Z czasem pojawiały się kolejne pogłoski o nowych pojazdach elektrycznych przeznaczonych do użytku codziennego, które wkrótce miały trafić na salonowe półki. W tym roku także swą upadłość ogłosiła firma Vectrix należąca do prekursorów jednośladów napędzanych energią elektryczną. Są duże szanse, że już w przyszłym roku doczekamy się elektrycznej, dwukołowej wyścigówki całkowicie zaprojektowanej i zbudowanej w Polsce! Tego, z pewnością niełatwego, zadania podjęło się dwóch młodych inżynierów, którzy w przyszłym roku, jako zespół High Voltage Garage chcą wystartować na swojej maszynie w wyścigu TTXGP na wyspie Man. Temat zbliżającej się nieuchronnie ery elektryfikacji rynku motocyklowego, w aspekcie teoretycznym przedstawiliśmy wam na początku tego roku. Jak się to ma do praktyki sprawdziliśmy na przykładzie skutera elektrycznego e-max, któremu na przeciwnika wyznaczyliśmy czterosuwową Yamahę Neo's 50. Skupiliśmy się na kosztach zakupu i eksploatacji pojazdów. Dlaczego? Ponieważ niestety statystyczny klient jest nieczuły na górnolotne hasła odnośnie ekologii i zachowań przyjaznych środowisku naturalnemu. Jedynie rachunek ekonomiczny, przemawiający na korzyść pojazdów napędzanych energią elektryczną, jest w stanie nabywców do zakupu takich maszyn nakłonić. |
| ||||||||||||
strony: 1 2 3 4 Następna strona »
KOMENTARZE (2) Pokaż wszystkie komentarze » Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
Za 1 gr/km to bardziej opłaca się jeździć do kibla niż chodzić;)
odpowiedzW tym zestawieniu jednak Neos. Ale nie mówię nie elektrykom, szczegolnie jeśli cena zakupu spadnie a koszt 1 km pozostanie na poziomie 1 gr ;)
odpowiedz