Znam ten temat. Też kiedyś byłem na takim spędzie. Ciągle ci sami ludzie te same klimaty i opowieści dziwnej treści.Umiejętności off-roadowe tych ludzi oceniam na 2+ w 10 stoponiowej skali a na 10 brylowanie i lans. Dramat. Nie polecam. Nikt z nich tak naprawdę nigdy nie był w lesie na prawdziwej przejażdżce. Taka jest prawda .Nie piszę tych słów z zazdrości bo nie mam czego zazdrościć tylko ostrzegam prawdziwych endurowców przed tym towarzystwem.
odpowiedz
Komentarz (4 z 4) do: BMW Motocykl GS Challenge w Drawsku Pomorskim -...