Szkoda ojca i tego 11 letniego dziecka, bo będzie im naprawdę ciężko. jeszcze bardziej szkoda 4 letniego dziecka, które miało jeszcze całe życie przed sobą... i wiele lat na naukę jazdy quadem. Ciekaw jestem jak szybko musiał jechać ten 11 latek lub jak bardzo szarżować, aby spowodować takie zdarzenie.. Pamietajmy, ze quady są 1 osobowe, a dla dzieci jest specjalna śrubka przy gazie - która ogranicza osiągi maszyny. dziecko powinno się uczyć jeździć z prędkościami 20 km/h, a nie np. 90 km/h. Pozdrawiam
odpowiedz
Komentarz (3 z 6) do: Śmierć dziecka na quadzie!