Polak, Tadeusz Błażusiak został zwycięzcą najtrudniejszego wyścigu offroadowego na świecie - Red Bull Hare Scramble 2007
Wspaniałą niespodzianką dla polskich kibiców zakończył się wczorajszy wyścig Red Bull Hare Scramble 2007 w czasie Erzberg Rodeo. Polak, Tadeusz Błażusiak został zwycięzcą tego najtrudniejszego wyścigu offroadowego na świecie! Wyczyn młodego Polaka to nie dzieło przypadku, jako że Błażusiak wygrał we wspaniałym stylu osiągając sensacyjny czas 1:29m48s.
Start naszego 24 letniego zawodnika trialowego z Nowego Targu w Erzbergu sam w sobie jest imponujący. Polak zadziwił zapierającą dech w piersiach techniką jazdy dyrektora zawodów Karla Katocha i ten wpisał Tadeusza na listę wyścigu Rodeo-X Endurocross. W sobotę w czasie Superfinałów okazało się, że była to dobra decyzja, jako że Polak wygrał Dziką Kartę do startu z pierwszego rzędu do wyścigu Red Bull Hare Scramble!
Za kierownicą pożyczonego (!) KTM-a Tadek stanął w jednym rzędzie z najlepszymi zawodnikami Enduro na świecie. To co zapowiadało się na sensację stało się rzeczywistością. To wspaniały sukces tego utalentowanego zawodnika na zapewne ogromny krok w kierunku rozwoju sportowej kariery, jako kierowcy fabrycznego któregoś z renomowanych teamów.
Zaledwie 6 minut za Polakiem przyjechał Brytyjczyk Tom Sager. 21-letnia wschodząca gwiazda z fabrycznego teamu KTMa udowodniła, że jest w tej chwili jednym z najbardziej perspektywicznych offroadowych talentów na świecie. Po kolejnych 7 minutach na metę Erzberg Areny dotarł Juha Salminen z Finlandii. Pełne wyniki wyścigu Red Bull Hare Scramble 2007 przedstawiamy poniżej. Szczegółowa relacja z zawodów pojawi się na naszych stronach w najbliższych dniach. Gorąco zapraszamy do zapoznania się ze szczegółami zawodów w Erzbergu oraz do składania gratulacji dla Tadeusza!
Wyniki Red Bull Hare Scramble 2007
1. Tadeuz Błażusiak, Poland, KTM
2. Tom Sager, England, KTM
3. Juha Salminen, Finland, KTM
4. Wayne Braybrook, England, GasGas
5. Paul Edmondson, England, Suzuki
6. Gerhard Forster, Germany, Beta
7. Paul Bolton, England, Honda
8. Marco Tarkkala, Finland, KTM
9. Kyle Redmond, USA, KTM
10. Ralf Scheidhauer, Germany, KTM
11. Rudi Pöschle, Austria, KTM
12. Markus Jackson, England, KTM
13. Ralf Dennenmoser, Germany, Beta
14. Erich Brandauer, Austria, Husaberg
15. Hansi Leitner, Austria, GasGas
16. Rene Dietrich, Germany, KTM
17. Darryl Curtis, South Africa, KTM
18. Marty Halmazna, Canada, KTM
19. Alex Antor, Andorra, KTM
Foto: Informacja prasowa / www.erzberg.at
KOMENTARZE (16) Pokaż wszystkie komentarze » Podyskutuj na forum Powiadomienia mailowe o nowych komentarzach
bardzo sie ciesze ze zwyciestwa rodaka w tak prestizowej imprezie gratuluje tadeuszowi i calej ekipie ktora przyczynila sie do rozwoju jego talentu zycze powodzenia w kolejnych mistrzostwach pozdro dla wszystkich ... » czytaj dalej
odpowiedzChłopaki spisali się na medal! Tadeusz Błażusiak pojechał po mistrzowsku, a Bartek Obłucki wykonał kawał dobrej roboty przy przygotowaniu motocykla, dostarczeniu wody itp. Pozdrawiam naszych zawodników!
odpowiedzTak tak warto tam być , odbędą się 8 lipca w Myślenicach a dzień wcześniej mistrzostwa Europy
odpowiedzpełe szacunek dla mistrza , Tadek tak trzymać !!! i w Twoim imieniu warto zaprosić kibiców na eliminację Mistrzostw Świata do Myślenic , tym raze w trialu , NAPRAWDĘ WARTO
odpowiedzTak trzymać!!! Tadek pokazał dużą klasę! Niezłą zaliczką jego możliwości w Enduro był start w 79 ISDE w Kielcach w 2004.
odpowiedzCzyżby drugi Kubica? Zawsze marzyłem aby pojechać na Erzberg. Wystartowanie tam nawet przekraczało moje marzenia. Zwycięstwo nie mieści mi się nawet w głowie. AVE TADEK!!!!!!!!!!!!!!!!
odpowiedzBrawo także dla Bartka Obłuckiego, za pomoc Tadkowi i zabranie go na tą imprezę!
odpowiedzBrawo, brawo bijcie brawo bo jest powód....Tak trzymaj Tadek.Swoją drogą ciekawe co by było gdyby nasz rodak goscinnie wystartował we WEC?
odpowiedzKosmos. Brawo brawo brawo. Ale dlaczego pisze o tym tylko Ścigacz.pl ? Czyżby wszyscy inni zajęli się tak bardzo wypadkim Kubicy, że zapomnieli o innych wspaniałych sportowcach, budujących prestiż Polski za granicą?
odpowiedzTadziu gratsy wielkie bo jesteś wilki, nie ważne czym jechałes, wazne, że reszta została w tyle.
odpowiedzPiękna jazda Tadziu, zrobiłeś ich jak trzeba! Dawaj tak dalej gazu! :-)
odpowiedzGratulacje dla Tadeusza a zarazem podziękowania dla osoby, która użyczyła motocykl!!! Oby tylko doceniono jego talent i firmy poczyniły inwestycje umożliwiając mu kolejne starty, ale już na własnym sprzęcie ;)
odpowiedzSprostowanie: Tadek miał właśny motocykl, ale był na tyle dobry, że dostał FABRYCZNY sprzęt z KTMa wraz z mechanikiem. W żadnym wypadku nic nie porzyczał.
odpowiedzTadziu dałeś gazu!!!! BRAWO!!!
odpowiedz