przejdź do zawartości

Masters of Dirt 2008 - relacja z FMX w katowickim Spodku

2008.10.22 Gonzo, Alonzo

Chociaż jeszcze pięć minut przed rozpoczęciem imprezy widownia miejscami świeciła pustkami, to z trybun co chwila dochodził głośny aplauz. Arena, na którą zwieziono 2000 ton piachu i gliny, czekała na zawodników.

Chociaż jeszcze pięć minut przed rozpoczęciem imprezy widownia miejscami świeciła pustkami, to z trybun co chwila dochodził głośny aplauz. Spragnieni mocnych wrażeń kibice wytrwale oczekiwali na rozpoczęcie Masters of Dirt w Katowicach. Arena Spodka, na którą zwieziono 2 000 ton piachu i gliny, czekała na moment, w którym zawodnicy wykorzystają jej właściwości.

W końcu Spodek ogarnęła ciemność. Muzyka dobiegająca z głośników odliczała ostatnie sekundy, dzielące nas od rozpoczęcia imprezy. Nagle na płycie pojawiły się dziewczyny z Fuel Girls, które swoimi ognistymi wyczynami rozgrzały publiczność. Konferansjerzy przywitali publiczność Masters of Dirt zapewniając, że będzie to najbardziej głośna i "brudna" impreza FMX w Europie. Profesjonalne nagłośnienie, efektowne oświetlenie i obecność 10 zawodników  z 6 kontynentów - to wszystko potwierdzało słowa prowadzących.

Każde zawody musi ktoś oceniać. W jury Masters of Dirt zasiedli: Grzegorz Czerwiec z Zielonej Góry, Jameson Muriatii z Republiki Południowej Afryki, Tadeusz Błażusiak, Tomasz Serafin oraz Jakub Przygoński, który był tak zwanym "głosem publiczności". Jakub wjechał na arenę Spodka swoim motocyklem rajdowym, na którym startował niedawno w Rajdzie Faraonów.

Zasady dotyczące przejazdów były dość proste. Każdy z zawodników miał do dyspozycji 90 sekund. 5 osób zasiadających w jury oceniało przejazd w skali od 0 do 100. Dwie skrajne noty nie były brane pod uwagę, pozostałe 3 noty sumowano ze sobą. Najlepsza szóstka zawodników przechodziła do finału, a w finale wszystko odbywało się analogicznie, jak w eliminacjach,  z tym że czas został zwiększony do 120 sekund.

Zanim na arenie pojawił się pierwszy zawodnik FMX, widzowie zobaczyli pokazy Minibike Show. Motocykliści jeżdżący na filigranowych minibike'ach marki Honda o pojemności 50 ccm, zachwycili katowicką publiczność! Nikt z zebranych gości nie spodziewał się, że na takim motocyklu można wykonać no hand backflip'a!! A jednak!

Po pokazach freestyle na minibike'ach rozpoczęły się eliminacje do finału FMX. Brało w nich udział 10 zawodników. Luke Smith z Wielkiej Brytanii starał się podbić serca widzów i sędziów, wykonując takie tricki, jak: backflip, superflip, tsunami czy whip. W arsenale kolejnego zawodnika - Niemca Busty Woltera, znalazły się flintstones, lazy boy, seat grab, 9 o'clock i backflipy. Pochodzący z Włoch Massimo Bianconcini zaprezentował publiczności między innymi: indian air, tsunami oraz backflip'a.

Kota Kugimura z Japonii czarował publiczność trickami: no hand backflip, seat grab indian air oraz superflip. Najmłodszy zawodnik, Kai Haase (Niemcy) był jednocześnie zawodnikiem najsłabszym. Pierwszego dnia w ogóle nie mógł się odnaleźć na katowickiej arenie, próbując wykonać kilka whipów i jednego no handera. Drugiego dnia wykonał tricki: superman seat grab, whip oraz no handed nac nac.

Amerykę Południową, a dokładnie Chile, reprezentował Gabriel Villegas, brat Javiera Villegasa. Prezentował wspaniałe dead body, one handed backflip, no footer backflip, seat grab oraz tsunami.

Dwudziestoczteroletni Alistair Sayer z Botswany pokazał się z bardzo dobrej strony. Alistair pokazał publiczności, że daje z siebie wszystko. Twierdził, że "kupił bilet tylko w jedną stronę". Mówi, że tak jest lepiej, bo nigdy nie wie, co się może wydarzyć - albo wyląduje w szpitalu, albo zapakuje motocykl i wyruszy na kolejne zawody FMX. W zawodach prezentował rock solid, cliffhanger, tsunami, indian air oraz kombinacje tych tricków.

Kolejnym i bezapelacyjnie najlepszym zawodnikiem był Remi Bizouard z Francji, który w trakcie swoich przejazdów wykonywał innymi: tsunami, one hand seat grab, backflip, no hand backflip, tsunami backflip i backflip cliffhanger.

Polskę reprezentował Bartek Ogłaza. Prezentował: lazy boy, can can, indian air, superman.

Ronnie Renner niedawno odwiedził Polskę i był jedną z gwiazd Red Bull X-Fighters na stadionie X-lecia. Na Masters of Dirt, po 24 godzinnej podróży z Kalifornii do Katowic, miał duże problemy z aklimatyzacją. W piątek jechał niepewnie i jedynym trickiem, którym mógł zdobyć sympatię publiczność był whip. W sobotę poszło mu lepiej i w swoim przejeździe zaprezentował między innymi seat grab superman, backflip i tsunami. Uzyskane w sobotnich eliminacjach 186 punkty chyba usatysfakcjonowały Ronnie'go, bowiem zatańczył w towarzystwie Fuel Girls swój słynny Electro Dance.

Obok emocji FMX organizatorzy zafundowali nam pierwszy w Polsce pokaz freestyle na quadzie. Gwiazdą tego pokazu był Jon Guetter, któremu również bliskie są dziewczyny z Fuel Girls. Po piątkowym pokazie zaprzyjaźnił się on z roznegliżowanymi dziewczynami do tego stopnia, że w nocy ogoliły mu one głowę! To właśnie dla niego zbudowano szerszą rampę po to, aby mógł zmieścić się na niej swoim quadem. Jon po kliku skokach na rozgrzewkę zaprezentował backflip na quadzie.

Kolejną freestyleową atrakcją był pokaz BMX, w którym wzięli udział zawodnicy z Niemiec, Francji, Warszawy i Katowic. Zaprezentowali oni niesamowite tricki, mocno powiązane z freestyle motocrossem. Komentowaniem przejazdów cyklistów zajął się specjalista w tej dziedzinie - Janusz Pietruczuk. Pokazy BMX przebiegały na bardzo wysokim poziomie. Mogliśmy oglądać backflipy, frontflipy, obroty o 360 stopni oraz tailwhip'y (obrót roweru dokoła kierownicy). Niektórzy łączyli nawet backflipy z tailwhipami, wprawiając w osłupienie zgromadzoną w Spodku publiczność. Nie obyło się bez efektownych wypadków. Szczególnie zapadł nam w pamięć wypadek Szafy z Warszawy, który podczas wykonywania frontflip'a złamał swój rower. Na szczęście żaden z zawodników nie odniósł poważniejszych obrażeń.

W trakcie Masters of Dirt rozgrywany był również konkurs highest air. W piątek ze względu na zbyt miękką nawierzchnię konkurs został przerwany, po wycofaniu się z rywalizacji Ronnie Rennera. W sobotę Ronnie okazał się bezapelacyjnie najlepszy, pokonując wysokość 7,5 metra. Drugie miejsce w sobotnim konkursie highest air zajął Bartek Ogłaza, pokonując wysokość 7 metrów. Warto wspomnieć, że Alistair Sayer przez dwa dni imprezy jeździł na pożyczonym motocyklu! Bartek Ogłaza użyczył mu swój treningowy sprzęt.

Masters of Dirt to nie tylko konkurs FMX, lecz również dodatkowe atrakcje, nierzadko wymyślane na gorąco w trakcie imprezy. Ronnie Renner przygotował dla kibiców coś specjalnego na tę okazję. Chciał wykonać trick o nazwie flara. Niestety, jego motocykl zawiódł, a sam Ronnie poprzestał na zapowiedziach, że w przyszłym roku na pewno Spodek ujrzy jego flarę! Sukcesem zakończył się Synchro Show, czyli przejazd wszystkich zawodników po kolei. Jadący jeden za drugim zawodnicy wykonywali: seat grab'y, whip'y oraz backflip'y. Skacząc z szerokiej, przystosowanej do najazdu quadem rampy, pary zawodników wykonały whipy i backflipy. Te spontaniczne ewolucje rozgrzały publiczność i sprawiły, że finałowe przejazdy część widzów oglądała na stojąco!

W finałach bezapelacyjnie królował Remi Bizouard. Drugie miejsce, zarówno w sobotę, jak i w niedzielę, zajął Gabriel Villegas. Trzecim miejscem podzielili się Massimo Bianconcini (był trzeci w piątek) i Kota Kugimura (trzecie miejsce zajął w sobotę). Po piątkowych słabych przejazdach w sobotę o podium otarł się Ronnie Renner, tracąc do Koty Kugimury zaledwie jeden punkt. Alistair Sa  yer zaprezentował bardzo dobre tricki bez obrotów. Niestety, brak backflipów, nad którymi Sayer wciąż pracuje, nie pozwolił mu zająć zbyt wysokich miejsc w finałach. Stawkę każdego dnia zamykał Luke Smith, który zarówno w piątek, jak i w sobotę zaliczył w finale upadek. Na szczęście za każdym razem zawodnik ten schodził z toru o własnych siłach.

Po zawodach, kibice mieli okazję otrzymać autografy od zawodników, zrobić sobie z nimi pamiątkowe zdjęcie. Mogli też zamienić kilka słów.

Trudno zarzucić cokolwiek organizacji Masters of Dirt. Scenariusz imprezy był bardzo precyzyjnie zaplanowany i przeprowadzony z dbałością o szczegóły. Organizator - SALTO Motosport - zadbał o takie "smaczki", jak obecność zawodników z każdego kontynentu, różnorodne dyscypliny freestyleowe, obejmujące quady, minibike i BMX, profesjonalni prowadzący, miksujący na żywo DJ, gorące i roznegliżowane tancerki, zionące dodatkowo ogniem. Zawiedli trochę kibice, których przyszło zbyt mało. Mimo to, dzięki pełnym zaangażowania występom zawodników, po początkowym okresie senności widownia zapewniała głośny i gorący aplauz. Bardzo efektownie prezentowało się oświetlenie imprezy. Widać to było szczególnie dobrze z sektorów H, I, J, K, ulokowanych naprzeciwko sceny. Mamy nadzieję, że podobne imprezy będą organizowane w przyszłości.

Film
Pozostałe filmy:
Roni Rener Masters of Dirt 2008
Bartek Oglaza Masters of Dirt 2008
REMI BIZOUARD Masters of Dirt 2008
BUSTY WOLTER Masters of Dirt 2008
ALSTAIR SAYER Masters of Dirt 2008
GABRIEL VILLEGAS Masters of Dirt 2008
Gabriel Villegas seat grab superman masters of dirt Luke Smith superflip masters of dirt
kai haase onehand can masters of dirt katowice spodek master of dirt 2008
oswietlenie masters of dirt spodek katowice masters of dirt spodek katowice
Massimo Bianconcini masters of dirt remi bizouard masters of dirt
Alistair Sayer tsunami masters of dirt bartek oglaza seat grab masters of dirt
bartek oglaza indian air masters of dirt massimo bianconcini backflip nac master of dirt
Luke Smith superman can bartek oglaza skok nad poprzeczka master of dirt
backflip tailwhip bmx master of dirt Kota Kugimura master of dirt spodek
masters of dirt bmx show no hand luck smith superman can masters of dirt
superman can backflip remy bizouard kai haase bartek oglaza masters of dirt
busty wolter gabriel villegas bartek oglaza masters of dirt
pokaz freestyle fmx pocket bikes ronnie renner final highest jump
fuel girls spodek fuel girls pokazy master of dirt
laska fuel girls master of dirt master of dirt pokazy fuel girls
fuel girls mastes of dirt spodek laski fuel girls
laski masters of dirt spodek katowice master of dirt spodek fuel girls
fuel girls master of dirt katowice pokazy ogien fuel girls master of dirt polykanie ognia fuel girls lora fuel girl
jon guetter backflip quad Remi Bizouard tsunami backflip masters of dirt remi bizouard tsunami backlip masters of dirt remi bizouard tsunami master of dirt
remi bizouradmasterofdirtkatowicespodek whip contest masterof dirt szampan i fuel girls masters of dirt seetgrab masters of dirt2
travis hart masters of dirt luke smith masters of dirt ronnie renner fmx4ever tadeusz blazusiak master- of dirt
masters of dirt bmx show superman bike master of dirt
Zobacz również

Masters of Dirt 2008 - relacja z FMX w katowickim Spodku
25.10.2008 12:36 cannibal

Bardzo mi sie podobal wywiad z Bartkiem Oglaza nie byla to tylko typowa wypowiedz "zawodnika po meczu" -"gralismy swoje oby tak dalej do przodu". Od razu widac o co Bartkowi chodzi, za to wlasnie go szanuje i podziwiam. Oby ...

odpowiedz
Masters of Dirt 2008 - relacja z FMX w katowickim Spodku
24.10.2008 11:40 wielki fan

fajno było oj fajno oglaza słabiutko organizacja super dziewczyny odlot

odpowiedz
Masters of Dirt 2008 - relacja z FMX w katowickim Spodku
24.10.2008 10:19 Krzysiek

Kibiców faktycznie mało...choć chyba więcej niż na pierwszej tego typu imprezie w Spodku (divers night oh the Jump - 2 lata temu). Wydaje się, że o ile promocja w ogólnopolskich mediach była ok, to już na samym śląsku nie ...

odpowiedz
Masters of Dirt 2008 - relacja z FMX w katowickim Spodku
23.10.2008 22:27 wojt

hej, publiczności było rzeczywiście mało, ale mysle że ci co byli nie żałują, chociaż wokół mnie siedziało parętakich osób, którzy chyba przypadkiem przechodzili koło spodka:) był to przede wszystkim mega show, ja ...

odpowiedz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin, zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego. Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty.

sklep.scigacz.pl

.

Subskrybcja

Poinformuj nas