
dzisiaj 12:24 Wiadomości
Kolejny dobry japoński zawodnik...Daijiro,Norick,teraz Shoya(19!lat) W takich chwilach moja wściekłość sięga zenitu,gdy pomyśle,ilu najróżniejszych lumpów i mętów pałęta sie po świecie bezkarnie,a ludzie którzy coś osiągnęli w życiu i jeszcze wiele mogli zrobić - odchodzą tragicznie..nawet nie próbuje sobie wyobrazić co czują teraz rodzice i rodzina Shoyi..poprostu rozpacz,smutek i łzy.
odpowiedzWspomniałbym jeszcze takie nazwiska jak Nagai (Superbike, przed wyścigiem w Assen) i Wakai (bodaj 250cc - jakiś głupi wypadek w pitach). Tych przynajmniej jeszcze pamiętam. Szczególnie ten pierwszy robił wrażenie.
odpowiedzTo prawda,a liste pechowych japońskich zawodników dopełnia,Noriyasu Numata 250ccm 1996-98 i 500ccm 1999.
odpowiedz
Komentarz (6 z 6) do: Shoya Tomizawa - śmiertelny wypadek na torze Misano