REJESTRACJA | LOGOWANIE

Fiat Yamaha

27/03/2008, 20:54
DRUKUJ

Yamaha w wyścigach królewskiej klasy obecna jest od lat jednak przez ten czas prezentowała wyjątkowo zróżnicowany poziom. Po sukcesach Kenny Robertsa Seniora z przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, a następnie po trzech tytułach Wayne'a Raineya z lat 1990-1992, w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych i na początku ery MotoGP nie było śladu.

Dwusuwowa YZR 500 znacznie ustępowała dominującym pod koniec ery pięćsetek Hondom, a podobnie było z czterosuwowym modelem M1, który zadebiutował w 2002 roku z Maxem Biaggim i Carlosem Checą za sterami.

Dopiero podpisanie kontraktu z legendarnym Valentino Rossim pod koniec 2003 roku okazało się przełomem dla producenta z japońskiej Iwaty, którego fabryczna ekipa do wyścigów przygotowuje się w swojej bazie na przedmieściach Mediolanu, tuż obok słynnego toru Monza.

Do składu dołączył nie tylko genialny Włoch, ale także jego szef mechaników, Australijczyk Jeremy Bugress i cała grupa ekspertów, którzy pracowali w Repsol Hondzie nad maszynami Micka Doohana w okresie jego największych sukcesów. Zmiany dotknęły także kadrę zarządzającą, gdy krótko przed podpisaniem kontraktu z Rossim na stanowisku szefa zespołu Geoffa Crusta zastąpił utalentowany Davide Brivio, kierujący wcześniej poczynaniami Yamahy w World Superbike.

Wszystko to, w połączeniu ze znacznie bardziej wytężoną pracą japońskich inżynierów nad konstrukcją nowego motocykla sprawiło, iż Rossi nie tylko wygrał swój pierwszy wyścig w barwach Yamahy w RPA, ale także koniec sezonu 2004 sięgnął po swoją czwartą koronę w królewskiej klasie, którą zresztą udało mu się obronić przed atakami zawodników Hondy rok później.

Niestety od tego czasu Yamaha znów ma poważne problemy z motocyklem. Model M1 w sezonie 2006 był strasznie podatny na wibracje, a nowa osiemsetka z poprzedniego roku była po prostu za wolna aby pozwolić Rossiemu na nawiązanie walki z Caseyem Stonerem.

Inżynierowie odpowiednio zaadresowali uwagi „Doktora" i na sezon 2008 przygotowali dla niego mocniejszą maszynę, która w połączeniu z przejściem na ogumienie Bridgestone, ma umożliwić mu wielki rewanż.

Sam fabryczny zespół, przez trzeci sezon z rzędu sponsorowany przez włoskiego Fiata, podzielony został w tym roku na pół - dosłownie. Po drugiej stronie przedzielonego ścianą garażu pojawił się bowiem debiutujący w MotoGP, charyzmatyczny mistrz 250'tek, Jorge Lorenzo.

20'letni Hiszpan nie ma zamiaru ścigać się w cieniu Rossiego i jest gotowy do wygrywania wyścigów. Mimo iż korzysta z ogumienia Michelin i nie ma wglądu z dane Valentino, to właśnie Lorenzo może, przy odrobinie szczęścia, zostać w tym roku główną gwiazdą Yamahy.

Motocykl Yamaha YZR M1
Opony Bridgestone/Michelin
Zawodnicy Valentino Rossi, Jorge Lorenzo
Szefowie mechaników Jeremy Burgess, Ramon Forcada
Szef Zespołu Davide Brivio, Daniele Romagnoli
Strona www.yamaha-racing.com/Racing/


Fiat Yamaha - więcej informacji

Fiat Yamaha - filmy z udziałem zawodnika

TAGI 

(treść tej strony nie była jeszcze komentowana)

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty.