REJESTRACJA | LOGOWANIE
19.08.2010 14:57 Żmija do: Motocyklem do Chin - Pekin zdobyty

Czytając Twoją opowieść momentami ciarki przechodziły mi po łapkach. Gratuluję determinacji i odwagi, ale przede wszystkim dotarcia w jednym kawałku. To co przeżyliście jest Wasze, jednak miło, że postanowiłeś się z tym nami podzielić. Jeszcze raz słowa uznania z mojej strony :) Mam nadzieję, że kiedyś doczekamy się kolejnych opowieści dziwnej treści Twojego autorstwa.

odpowiedz


Brak odpowiedzi do tego komentarza


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty.