REJESTRACJA | LOGOWANIE
24.04.2007 09:46 Rene do: Terroryści w kaskach - część II

Chciałbym się odnieść do zamieszczonego tekstu.Jestem byłym zawodnikiem enduro i wielokrotnie spotykałem się z przykładami wrogich i niebezpiecznych zachowań przeciwników tego sportu.Czas idzie na przód i obecnie jest wiele możliwości jazdy na motocyklu terenowym w miejscach nie powodujących kolizji z ludżmi którym głośny motocykl szkodzi na głowę.Opisujecie przypadek z rozciągniętą linką w okolicach Jeleniej Góry a niedaleko jest osrodek Bębeników gdzie bez ryzyka byc moze za drobną opłatą polatać do woli.Takich miejsc jest wiele,KTM pod Krakowem ma teren,Zych Off Road i wiele innych prywatnych torów.Jeżeli sami z pasją poswiecamy sie motocyklom to nie znaczy, że wszystkim się to podoba.Potępiam zdecydowanie wszelkie brutalne zachowania grożące motocyklistom kontuzjami,jednak myślę, że przy odrobinie wysiłku wiele podobnych sytuacji można uniknąć.

odpowiedz
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Ścigacz.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z komentarzy łamie regulamin , zawiadom nas o tym przy pomocy formularza kontaktu zwrotnego . Niezgodny z regulaminem komentarz zostanie usunięty.