
25 l paliwa i 300 km. Bzdura! Osobiście zrobiłem Goldem 2008 w tym roku 5000 km i tylko pierwsze tankowanie było traumatyczne. Faktycznie tak duzo spalił. Ale kolejne to już inna bajka. Jak sie nauczysz jeździć z dołu to spalanie jest 5,7 - 6,2 l/100 km. I takie mam. Co do dynamiki - nie jeżdżę powoli, nie jeden ścigant zaciska zęby ... P.S. nie mam brzucha i nie mam jeszcze 40-tki, więc pewnie nie pasuje do stereotypu.
odpowiedz
Komentarz (7 z 10) do: Honda GL1800A Gold Wing 2008 - szosowy Goliat